O tym jak zrobić, żeby się udało.

lalaDawniej, aby spełniały się życzenia, robiono specjalne lalki Żadanice. Ten starosłowiański zwyczaj zachował się na Białorusi. Nadal tworzy się tam Żadanice, szmaciane lalki, które są obdarzone szczególną mocą spełniania życzeń swoich właścicieli. Aby mogły wypełnić swoją misję nie robi się im własnych rysów twarzy. Zwyczajowo, przy tworzeniu Lalki nie używa się igieł ani nawet nożyczek a korzysta się z własnych, nieużywanych ale lubianych ubrań. Na koniec przyszywa się im prezent (koralik, guzik, diamencik…) dzięki któremu lalka zajmie się naszym marzeniem. Gdy je spełni daje jej się nową rzecz.

Kasia Dorota nauczyła się tej archaicznej sztuki na Białorusi i przywiozła  ją do Krakowa.

Kilka lat temu Kasia dała mi właśnie taką Żadanicę z okazji urodzin. Zgodnie z instrukcją dałam jej prezent i pomyślałam marzenie. Za jakiś czas Kasia pyta mnie czy się spełniło. Kręcę głową, że chyba nie, że właściwie nie wiem, może trochę… Kasia wyczuła, że życzenie było w stylu „zdrowia, szczęścia i miłości” i dała mi radę: Aniu, Żadanicy trzeba dawać bardzo konkretne zadania, żeby wiedziała co robić i żebyś ty wiedziała kiedy się spełnią. 

Cały ten rytuał sprowadza się właśnie to do bardzo konkretnego odpowiedzenia sobie na pytanie czego chcę, czego potrzebuję i czy jestem w stanie o to poprosić. Pokazuje moc intencji.  Przypomina modlitwę, uczy modlitwy.

Pracuję z ciałem i poprzez ciało właśnie kontaktuję się z moimi prawdziwymi potrzebami.  Również Wam chciałabym zaproponować taką podróż przez ciało ku marzeniom. Aby poczuć je w sobie, aby cieleśnie doświadczyć swoich potrzeb, aby przestać się bać poczucia braku, które jest drugą stroną każdego pragnienia.

Warsztat , który Wam proponujemy będzie miał 2 części.
Podczas wstępnej fazy ruchowej, poprzez kontakt z ciałem i ekspresję będziemy poszukiwać swoich marzeń, ucieleśniać je, uczyć się je nazywać i pomimo lęku i innych oporów szukać drogi do ich spełnienia. Druga, właściwa część to tworzenie Żadanic. Taki proces wykonałyśmy już dwa razy na warsztatach wyjazdowych w Więciórce (tu możecie zobaczyć fotorealcję)

Życzenie sobie to sztuka magiczna, gdyż dokonujemy aktu inicjującego proces materializacji. Zamiany stanu braku na stan pełni. Transformacji myśli w działanie. Przejście od chcenia do spełnienia. Wsłuchanie w siebie, doświadczenie i nazwanie potrzeby i zaklęcie jej w lalce to pierwszy krok…Żadanica pomaga nam w tej drodze. W każdym razie odkąd posłuchałam rady Kasi moje życzenia się spełniają.

Najbliższy warsztat noworoczny na Białej Drodze w środę 14.01. godz.18.00.

A kolejny kobiecy wyjazd z Anią i Kasią Dorotą w sierpniu :  W swoim rytmie.

Zapisy: jallajoga@gmail.com, tel. 694530056 (Ania) lub 66 111 52 72 ( Kasia) Liczba miejsc ograniczona.

Polecamy przynieść skrawek starego, ulubionego ubrania aby lalka była z nimi jeszcze mocniej związana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *