Jak wyglądają zajęcia pracy z ciałem met. Lowena?

Zdjęcie z zajęć pokazowych w ramach letniego projektu JALLA NA TRAWĘ

I ETAP – KONTRAKT I RUNDKA

Warsztat rozpoczyna się od powitania i KONTRAKTU. Prowadzący proponuje zasady, dzięki którym praca będzie bezpieczna i efektywna. Jednym ze stałych punktów jest: POUFNOŚĆ. Oznacza to wyrażenie zgody na nie komentowanie wypowiedzi i zachowań innych uczestników poza salą warsztatową i  jest warunkiem koniecznym do uczestniczenia w zajęciach.

Po zakontraktowaniu tej i innych zasad rozpoczyna się RUNDKA. Uczestnicy przestawiają się, mówię swoje imię i kilka słów o sobie. Często prowadzący zaprasza do wypowiedzi o temacie warsztatu, np „jak to jest dla Ciebie czuć lęk/smutek/ złość, z czym Ci się ta emocja kojarzy” albo ” co Cię skłoniło do wybrania tego tematu warsztatu”. W rundce mówimy to co chcemy. Zazwyczaj jest na to nie więcej niż kilka minut na osobę. Prowadzący czasem dopytuje i klaryfikuje wypowiedzi ale NIE ZMUSZA do mówienia więcej niż chcemy.

Po rundce prowadzący często mówi kilka słów o metodzie i o planie pracy.

Na zajęciach często jest co najmniej jedna osoba asystująca, która pomaga uczestnikom wykonać ćwiczenia w prawidłowy sposób, wesprzeć w ekspresji, pomóc się ugruntować czy porozmawiać jeśli zachodzi taka potrzeba.
Asystujący jest również przestawiony na początku warsztatu.

II ETAP – ROZGRZEWKA

W metodzie Lowena chodzi tu o trzy rzeczy:
– rozgrzanie stawów, mięśni i pobudzenie oddychania
– przywitanie się ze swoim ciałem i czuciem ciała
– pozwolenie sobie na czucie własnych emocji

Często wygląda to tak, że chodzimy po sali, robimy proste ćwiczenia ruchowe i głosowe, patrzymy na grupę badając swoje uczucia. Często w tym etapie proponowane są też ćwiczenia UGRUNTOWUJĄCE.

Potem następują ćwiczenia wprowadzające do tematu warsztatu, np proste ćwiczenia ekspresywne. Jednym z nich może być gest i słowa: TO JEST MOJA PRZESTRZEŃ albo zaciskanie dłoni w pieści i wołanie: NIE! MAM JUŻ DOŚĆ! albo CHCĘ! POTRZEBUJĘ!

Ta część zazwyczaj jest głośna i dynamiczna. Ćwiczeń jest dużo i szybko się zmieniają, aby każdy mógł doświadczyć różnych aspektów danego tematu i znaleźć swój temat do dalszej pracy. Ćwiczenia służą obudzeniu i połączenia ciała, głosu, emocji i psychiki. Sprawdzamy co nas uruchamia, co pobudza, co zamraża. Początkowo ćwiczenia wykonywane są indywidualnie, potem pojawia się kontakt wzrokowy, kontakt z grupą a następnie ćwiczenia w parach.

Prowadzący zawsze namawiają do szukania swoich słów oraz ekspresji, która byłaby najbliżej autentycznego przeżycia. Nie chodzi o to żeby odgrywać scenki tylko szukać swoich emocji gotowych do wyrażania a kiedyś wstrzymanych. Na początku możesz mieć uczucie, że słowa i gesty są sztuczne, ale zaufaj ciału – ono poprowadzi Cię do właściwej dla Ciebie ekspresji.

Zdjęcie z zajęć pokazowych w ramach letniego projektu JALLA NA TRAWĘ

III ETAP – ĆWICZENIA PROCESOWE

To główna część warsztatu. Tutaj mogą się pojawić bardzo różne ćwiczenia: indywidualnie, w parach, w trójkach a nawet ze wsparciem całej grupy,

Pamiętaj, że jesteś na warsztacie dla siebie. Korzystaj z ćwiczeń, ale też momentów, gdy asystujesz, gdy ćwiczą inni. Może najważniejsze przeżycia i wglądy przyjdą, gdy będziesz komuś towarzyszył a może wtedy gdy sam wykonasz ćwiczenie.
Kiedy czujesz, że czegoś jest za dużo zatrzymaj się i zostań z tym co się wydarza. Możesz poprosić o wsparcie prowadzącego lub asystującego. Warto wchodzić w różne ćwiczenia i sprawdzać co się z Tobą dzieje. Jeśli jednak zatrzymasz się lub wycofasz z jakiegoś zadania to wcale nie znaczy, że coś stracisz. Może się okazać, że pozostając ze sobą nie odtworzysz starego schematu reagowania albo przyjdą do Ciebie uczucia, którym nie mogłabyś doświadczyć w ćwiczeniach.

W tej części proponowane są ćwiczenia, w których szukamy doświadczeń korekcyjnych czyli pozytywnych, lepszych niż w przeszłości rozwiązań wewnętrznych konfliktów.
Dla niektórych samo mówienie NIE  albo POTRZEBOWAŁAM/POTRZEBUJĘ CIĘ! i doświadczenie, że druga osoba słucha, jest obecna, nie odchodzi jest już bardzo otwierające i leczące. Często bycie zobaczonym w emocjach i zobaczenie drugiej osoby w autentycznym przeżyciu jest kluczowe dla leczenia starych ran. Nie będę dokładnie opisywać tych ćwiczeń, bo jest ich naprawdę bardzo dużo i trudno oddać ich głębie w słowach.

IV ETAP – KOJENIE

To ważny etap w którym nadal mogą płynąć uczucia, ale nie ma już dodatkowego bodźcowania.
Często pojawia się tutaj kontakt fizyczny z drugą osobą, np opieranie się na plecach, masaż, dotyk dłoni. Oczywiście zależy to od tego czy każdy z ćwiczących wyraża zgodę.
Dotyk w naszej kulturze jest ograniczony tylko do bardzo intymnych więzi. Jednak umiejętnie wykonany a do tego w dobrym momencie może być najważniejszym momentem w zajęciach i leczeniu starych ran. To czego często zabrakło w trudnych przeżyciach w przeszłości to właśnie ciepły, życzliwy kontakt wzrokowy i dotyk.

Na tym etapie przygotowujemy ciało i psychikę do zakończenia procesu. Dajemy sobie czas na relaks i integrację doświadczeń.

V ETAP – RUNDKA KOŃCOWA 

To czas by móc nazwać swoje doświadczenia, posłuchać innych i domknąć werbalnie kończący się proces. Bardzo ważne jest żeby nazwać uczucia i odczucia z ciała, ale równie ważne jest po prostu wypowiedzenie słów. Dzięki temu dajemy ciału znać, że kończymy pracę i wracamy do swojego codziennego świata.

Zapraszamy na najbliższe zajęcia pracy z ciałem i emocjami:

GRUPY:

WARSZTATY WEEKENDOWE: 

KRAKÓW: