Parentyfikacja – co to za zjawisko?

Parentyfikacja to zjawisko, które powstaje w sytuacji, gdy w relacji rodzic – dziecko role zostają odwrócone.


Chory, samotny, bądź niezdolny do zaopiekowania się sobą rodzic zaczyna oczekiwać od dziecka, że to ono zajmie się nim. Najczęściej nie chodzi o pomoc fizyczną tylko emocjonalną. Osoby dorosłe, które wyrosły w warunkach, gdzie nie mogły być dziećmi i musiały emocjonalnie wspierać rodziców wyrastają na osoby nad wyraz odpowiedzialne, samodzielne, wręcz samowystarczalne jednostki. Są skore do pomocy innym i często wybierają zawody związane z pomocą innym. Często również dają z siebie więcej niż jest to oczekiwane albo pracują bez wynagrodzenia. Osoby te nie sprawiają problemów. Radzą sobie, nie narzekają… Często jednak znikają w sytuacjach społecznych albo wycofują się z powodu zaburzeń nastroju czy depresji. Bo bycie w tle jest ich naturalną formą bycia.

To smutny temat. Szczególnie teraz, gdy zaczyna się grudzień. Szykujemy się na Święta Bożego Narodzenia. W Polsce obchodzone są one bardzo rodzinnie i często w tym czasie wracają wspomnienia z dzieciństwa. Wielu z nas ma za sobą historię parentyfikacji i  nie chce się przyznać że w ich domu to oni musieli być rodzicami.

Osoby takie budują często iluzję ogromnego wpływu na świat. Jako dzieci musieli uwierzyć, że mają nadludzką moc wspierania rodziców. To pomogło im przetrwać. Niektórzy nadal wierzą, że tylko dzięki nim rodzina trzyma się razem. Często przenoszą te zachowania do nowej rodziny, do miejsca pracy czy grupy przyjaciół. Mają poczucie bycia niezastąpionym, co często powoduje branie na siebie zbyt dużej odpowiedzialności, obowiązków i zadań, które z czasem okazują się nie do udźwignięcia. Trudności w odpuszczaniu i realnej ocenie sytuacji skutkują przemęczeniem, bezsennością, trudnościami w zbudowaniu satysfakcjonujących relacji, często również depresją.

W jakich sytuacjach może pojawić się parentyfikacja?
– w sytuacji choroby fizycznej, bądź psychicznej rodzica – gdy dziecko wychowuje jeden rodzic bez wsparcia drugiego rodzica, rodziny, bliskich
– gdy rodzic sam wychował się w modelu parentyfikacji
– w sytuacji dużego stresu wywołanego na przykład trudnymi warunkami bytowymi
– w sytuacji gdy rodzic jest niedostępny emocjonalnie w wyniku przeżywania żałoby, własnej traumy lub innej trudnej sytuacji
– w relacjach, gdzie rodzic zwierza się dziecku ze swoich problemów, emocji, trudności
– w rodzinach skonfliktowanych, gdzie dziecko pełniło rolę jedynego „spoiwa”, tzw małżeństwa dla dobra dziecka

Jakie objawy ma osoba, która musiała zbyt wcześnie dorosnąć?
– wysoki poziom samodzielności, wręcz samowystarczalności
– przymus ciągłego działania
– wysoki poziom kontroli sytuacji, szczególnie w relacjach
– trudność w sięganiu po wsparcie i przyjmowaniu pomocy
– poczucie osamotnienia mimo fizycznej bliskości
– nadmiarowa chęć pomocy innym,
– wysoka wrażliwość na emocje i potrzeby drugiej osoby
– nieumiejętność dbania o swoje potrzeby
– trudności w odpuszczaniu i rezygnowaniu
– poczucie omnipotencji /nierealistycznej mocy
– ukrywane głębokie niezadowolenie z relacji z innymi
– poczucie pustki, braku, niewiary w ludzi
– przepracowywanie się, szczególnie na rzecz innych osób
– praca w obszarze pomocy bliźnim, często charytatywna lub słabo płatna

Co może zrobić osoba, która wyrosła w relacji odwróconej?
– nauczyć się nazywać i dbać o swoje potrzeby
– nauczyć się sięgać po pomoc i wsparcie
– nauczyć swoje ciało jak to jest być wspieranym
– nauczyć się stawiać granice
– wyrazić uczucia związane z utratą pierwotnej relacji, w której to rodzic wspierał dziecko
– wyrazić uczucia związane z byciem wykorzystanym przez rodzica
– pozwolić sobie na emocje związane z pragnieniem bycia widzianym, wspieranym, zaopiekowanym,

Tym ważnym tematem zajmiemy się na styczniowym warsztacie z Maciejem Gierasimiukiem: PARENTYFIKACJA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *