Nowe grupy od maja!

Teraz jest dobry moment by znaleźć grupę dla siebie!
W maju ruszają zarówno grupy początkujące jak i zaawansowane.

Zajęcia są w różnych godzinach w różne dni tygodnia!
Jeśli masz wątpliwości, która grupa jest dla Ciebie najlepsza napisz do mnie: kontakt@jalla.pl

MIEDNICA I SERCE – razem czy osobno?

Jak daleka jest droga z serca do miednicy? 
Co oddziela te partie ciała – fizycznie, emocjonalnie, symbolicznie?

Temat łączenia uczuć z serca i impulsów z miednicy to jeden z podstawowych tematów pracy lowenowskiej.
Dla mnie, chyba najbardziej fascynujący.

Nasze życie zaczyna się w miednicy. Mówi się, że dziecko nosi się pod sercem. Można powiedzieć, że to idealny stan – miednica nosi i karmi, serce ogrzewa swą miłością. Jak miednica odżywia dziecko?! Poprzez krew, którą pompuje serce.

A jak jest w dorosłym życiu?
Miednica kojarzy nam się z seksualnością. I dobrze!
To miejsce, gdzie rodzi się przyjemność. To miejsce, gdzie ucieleśnia się pożądanie, impuls, instynkt. Dzieje się to również poprzez dopływ krwi do narządów płciowych (ciekawe czy fb cenzuruje pojęcia medyczne ).
A skąd ta krew? Znów z serca!

Tak jest na poziomie fizycznym.
Emocjonalnie dzieje się podobnie.
Osoba, którą kochamy przyciąga nas erotycznie. Z serca emocje schodzą do miednicy. Bliskość i uczucia seksualne wpływają na budowanie więzi, poczucia bezpieczeństwa, chęci dbania o drugą osobę, dawania. Emocje płyną w ten sposób z dołu do góry ciała, do  Tworzy się głęboka relacja.

Pomiędzy nimi jest PRZEPONA. Dzięki jej elastyczności fala oddechu schodzi z klatki do brzucha łącząc; przynosząc ulgę, przyjemność, rozluźnienie.

Te trzy: SERCE, MIEDNICA, PRZEPONA są ze sobą mocno połączone.

Kiedy zatem następuje rozłam?

1. Zablokowanie miednicy i brzucha.
Jest to obrona przed naszą siłą życiową.
Paradoksalnie!
Na pierwotnym poziomie boimy się pokazać swoją siłę, możliwość i chęć ekspansji, swoją żywotność, radość, zadowolenie, chęć sięgania i brania dla siebie. To są impulsy tłumione dość wcześnie, gdyż wiążą się z zagrażającym społecznie egoizmem. Jednak „zdrowy egoizm” rozwinięty i połączony z sercem, empatią jest potężną siłą potrzebną każdej dorosłej osobie do prowadzenie spełnionego życia i bycia w satysfakcjonujących relacjach.

Pierwotnie blokujemy siłę życiową, ale w konsekwencji nie mamy dostępu również do seksualności

2. Opancerzenie serca.
Kiedy doznajemy zdrady, odrzucenia, manipulacji ze strony najbliżej osoby (rodzica) nasze serce jest zranione. Nie mając innych sposobów ani zasobów by tą ranę wyleczyć opancerzamy serce, aby już nigdy nie być zranionym. Odcinamy się od miłości, potrzeby bliskości, wrażliwości. Tracimy to wszystko na rzecz kontroli i pozornej władzy nad sobą, nad innymi, nad uczuciami.

3. Napięcie przepony.
Zatrzymanie uczuć, brak przyzwolenia na ekspresję wiąże się z zablokowaniem oddechu. Można to zrobić zaciskając gardło, ograniczając ruch klatki oraz napinając przeponę. Zablokowanie przepony jest o tyle ” efektywne”, że blokuje odruch płaczu, szlochu i hamuje krzyk.

Kiedy zatem naturalny impuls z miednicy chce płynąć ku górze, hamuje go przepona a następnie serce nie dopuszcza do powstania głębszych uczuć. Gdy tak się dzieje doświadczamy pustki, bezsensu, poczucia, że kontakt z drugim człowiekiem „to nie to”.

I w drugą stronę.
Serce chce swoje pobudzenie (miłość) rozszerzyć na obszar całego ciała i chce łączyć wrażliwość z silną energią miednicy. Napotyka na blokadę w formie napięć, sztywności, chłodu, braku energii, zmęczenia. Z czasem ten impuls przeradza się w zobojętnienie i słabość.

Temat nie został wyczerpany. Tak naprawdę to dopiero wstęp… Odsyłam Was do książek Lowena „Miłość, seks i serce” i „Love and orgasm”. Krótki fragment tej drugiej znajdziecie tutaj: http://bit.ly/love_org

Jeśli czujecie, że oddalenie miednicy i serca to wasze tematy to bardzo polecam pracę w podejściu lowenowskim. Na tych warsztatach wydarzają się niesamowite odkrycia!
Najbliższy dwudniowy, intensywny warsztat SERCE I MIEDNICA odbędzie się w Krakowie 15-16 czerwca.

Warto dać szansę tym dwojgu na ponowne spotkanie 

Co oznacza zatrzymany lub spłycony oddech?

– BRAK ODDECHU BRZUSZNEGO –

Kiedy przepona jest zablokowana to nie możesz nabrać powietrza „do brzucha”. Fala oddechu zatrzymuje się w klatce piersiowej a brak udziału przepony w oddechu powoduje, że oddech jest płytki a klatka również nie wypełnia się powietrzem w pełni. Wydaje się, że klatka jest cały czas w pozycji wydechu (jest zapadnięta) mimo, że czujemy, że oddychamy i jesteśmy w stanie podczas ćwiczeń nabrać więcej powietrza do płuc.
Osoby, które nie czują oddechu w miednicy i w brzuchu mają często bardzo ograniczone czucie dolnych partii ciała oraz odczuwają dużo mniejsze pobudzenie seksualne. Odcięte odczucia z miednicy uniemożliwiają przepływ przyjemnego pobudzenia z miednicy w stronę serca. W takich sytuacjach polecamy pracę z obszarem miednicy i zablokowanych emocji i instynktów.

– BRAK ODDECHU W KLATCE –

Odwrotna sytuacja występuje, gdy odczuwamy przyjemny ruch oddechowy w brzuchu, przepona wyraźnie pracuje natomiast nie ma falowania klatki piersiowej. Czasem odczuwa się pewny ruch powietrza, gdy płuca nadal pracują ale klatka się nie unosi. Często takie osoby wyglądają lub czują się jakby zastygły na wdechu i nie mogą zrobić wydechu. Klatka może sprawiać wrażenie wydętej albo sztywnej, a w odczuciu opancerzonej.
To napięcie uniemożliwia poczucie intensywnych emocji, takich jak złość, wściekłość, żal, rozpacz, strach, przerażenie. Powolne uwalnianie napięć z tego obszaru przywraca czucie, pozwala wyrazić stare emocje i odzyskać dostęp do serca. Dzięki temu na nowo odczuwamy swoją wrażliwość, miłość, czułość a te uczucia wreszcie mogą się połączyć z impulsem seksualnym z miednicy.

Poniżej znajdziesz ćwiczenie audio, które możesz pobrać i praktykować samodzielnie, a jeśli to za mało zapraszamy na warsztaty. Praca z oddechem występuje w ćwiczeniach metodą Lowena, ćwiczeniach Core Energetics, czy BBTR. Najbliższe warsztaty w Jalla:

KRAKÓW

 

 

Dlaczego warto dołączyć do stałej grupy?

Odkąd prowadzę zajęcia pracy z ciałem zachęcam Was
do dołączenia do stałej grupy.
Nawet jeśli wydaje ci się, że to tylko kilka tygodni to efekty są wyraźne. To zupełnie inna jakość niż pojedyncze spotkanie wśród nowych osób.
Co takiego jest w stałej grupie?
1. regularność pracy
2. rosnące zaufanie do członków grupy i prowadzącego
3. przestrzeń na integrację (przerwy między zajęciami)
4. praca w różnych stanach emocjonalnych (co tydzień przeżywamy co innego)
5. powtarzalność ćwiczeń oswaja z metodą
6. słuchanie i towarzyszenie innym osobom
7. możliwość przyjrzenia się co się dzieje między zajęciami i wniesienia tego na grupę
8. stopniowe budowanie lepszych nawyków
9. obserwowanie zmian u siebie i innych osób
Mogłabym tak wymieniać bez końca.
Ale to co najpiękniejsze to poczucie, że mam MOJĄ GRUPĘ. Okazuje się, że mimo, że często nie jesteśmy w stanie zapamiętać wszystkich imion, nie wiemy czym uczestnicy zajmują się zawodowo i jakie mają hobby to czujemy bliskość. Nawiązuje się pewna wyjątkowa wieźć oparta na wspólnych doświadczeniach i rosnącej otwartości.
W grupie często odnajdujemy osoby, które przeżywają podobne problemy. Nowe relacje są wspierające, gdyż dają poczucie, że nie jesteśmy sami. Jest więcej osób, które pragną czuć, żyć w zgodzie z ciałem i otworzyć się na przyjemność zamiast tkwić w narzekaniu na trudy życia.

Najbliższe grupy w Jalla!:

Zajęcia met.Lowena w 2019!

Metoda A. Lowena to rozwojowa i terapeutyczna metoda pracy z emocjami przez ciało. Większość osób po lekturze książek A. Lowena wyobraża sobie tą pracę tylko w formie spotkań indywidualnych. Tymczasem ćwiczenia wykonywane w grupie z wykwalifikowanym terapeutą i asystującym potrafią być bardzo głębokim i transformującym doświadczeniem.


Efekty jakie uzyskujemy dzięki tej pracy to:

  • nawiązanie relacji z ciałem poprzez czucie
  • umiejętność słuchania ciała i jego sygnałów
  • kontakt z własnymi emocjami
  • pogłębienie oddechu
  • lepsze ugruntowanie i zaufanie do siebie
  • ożywienie ciała
  • zwiększenie poziomu energii życiowej (żywotności)
  • większa pojemność emocjonalna
  • uwolnienie starych, niewyrażonych emocji
  • uwolnienia napięć o podłożu psychogennym
  • przepracowanie traumy

Proponujemy dwie najbardziej efektywne formy pracy: stała grupa ( 6 lub 8 spotkań) oraz warsztat weekendowy.

Najbliższe zajęcia grupowe met. Lowena:

KRAKÓW:

WROCŁAW:

Jeśli jesteś zainteresowana/zainteresowany pracą indywidualną napisz na adres: kontakt@jalla.pl

Otwieramy grupę z Marzeną Śniarowską – Tlatlik!

CYKL WARSZTATÓW ROZWOJOWYCH w nurcie CHOREOTERAPII
z Marzeną Śniarowską – Tlatlik

Terminy:

9 lutego (sobota),
10 lutego (niedziela) ,
31 marca (niedziela) ,
14 kwietnia (sobota),
15 kwietnia (niedziela)
11 maja (sobota)

Choreoterapia to forma pracy nad poszerzeniem świadomości samego siebie, na różnych poziomach naszego funkcjonowania (sfera ciała, psychiki i ducha).

Jest to metoda pracy z ciałem poprzez ruch. Ruch, w znaczeniu gestu, postawy ciała, tańca intuicyjnego i swobodnego poruszania się wg naturalnych impulsów ciała.

W działaniach choreoterapeutycznych nie jest potrzebny żaden specjalny talent do tańca czy też dobra kondycja.

Istotny jest ruch, który oznacza i wyraża życie. Wszystko, co żywe, jest w ruchu. Nasze ruchy składają się na nasz osobisty, niepowtarzalny taniec

Jest to metoda rozwojowa i terapeutyczna, w której rozwiązujemy zarówno problemy natury cielesnej: napięcia, sztywności, bóle, przewlekłe zmęczenie, somatyzacje, trudności w ekspresji, jak i psychicznej: trudne emocje, niekorzystne nawyki reagowania, zahamowania w wyrażaniu siebie, swoich granic i swoich pragnień.

DLA KOGO?

Zajęcia są najbardziej przydatne osobom, które:
1. są odcięte od swego ciała, nie potrafią go czuć i doświadczać siebie/emocji poprzez ciało,
2. utraciły dobry kontakt z ciałem i chcą go odzyskać.
3. szukają drogi do swojej żywotności i radości życia
4. poszukują inspirującej formy rozwoju
5. doświadczają napięć, sztywności, somatyzacji,
6. chcą uruchomić swoją ekspresję, spontaniczność i kreatywność

Warsztaty składają się z krótkiej części teoretycznej – ok 1h.
Pozostały czas to różnorodne propozycje pracy rozwojowej w ruchu.

Każdy warsztat trwa 8 godzin dydaktycznych/terapeutycznych czyli 6 zegarowych od 10.00 – 16.00.
Długość przerwy jest ustalana z uczestnikami na miejscu.

Po każdym warsztacie chętni uczestnicy otrzymują certyfikaty.

PROGRAM:

9 lutego
ŚWIADOMOŚĆ/TOŻSAMOŚĆ – taniec z własnym „ja”: świadomość siebie, rozwój osobisty poprzez świadomy kontakt z ciałem i ruch, przyzwolenie na otwarte spotkanie z sobą

10 lutego 
RELACJE – przestrzenie kontaktu: świadomość siebie w relacji, doświadczanie bliskości, wyznaczanie granic, budowanie komunikacji

31 marca
EMOCJE – energia życia: poszerzanie świadomości własnych uczuć, bezpieczna ekspresja, radzenie sobie z emocjami.

13 kwietnia
METAMORFOZY – „taniec jako medium zmiany”: świadomość własnych celów, realizacja marzeń, poszukiwanie nowych dróg.

14 kwietnia 
PSYCHOLOGICZNE JAKOŚCI ŻYWIOŁÓW – taniec z ogniem, powietrzem, ziemią i wodą. Każdy żywioł przynosi nową jakość psychologiczną i wiedzę o sobie samym oraz dużo radości i energii.

11 maja
DOŚWIADCZENIE DUCHOWOŚCI W TAŃCU – taniec ze sprzymierzeńcem, przewodnikiem: doświadczenie kruchości, nietrwałości, poszukiwanie własnych sensów. Zakończenie cyklu.

Będzie możliwość kontynuowania pracy w grupie zaawansowanej po zakończeniu cyklu.

Jesienią ruszy szkolenie choreoterapii, na które będą w pierwszej kolejności zaproszone będą uczestniczki i uczestnicy cyklu rozwojowego.

Więcej informacji: CYKL WARSZTATÓW CHOREOTERAPII.

Bios znaczy życie, danza to ruch!

O pracy z ciałem metodą biodanza system Rolando Toro.

„Życie w nas musi być pobudzane po to, aby mieć impuls do działania”

W marcu zapraszamy Was na kolejny pełen życia warsztat! Prosto z Włoch przylatuje do Krakowa Agnieszka Sut, najbardziej doświadczona polska trenerka metody pracy z ciałem BIODANZA. Żeby trochę przybliżyć Wam, czym jest ten system pracy, publikuję ciekawy wywiad, którego Agnieszka udzieliła podczas pobytu i pracy z grupą w Sopocie.

A tu dla zainteresowanych, szczegóły warsztatu w Krakowie: BIODANZA 

– Na stronie o Biodanzy możemy przeczytać, że „to system ruchu mający na celu integrację i rozwój osobisty oraz połączenie z życiem i jego wszystkimi formami wyrazu”. Co to właściwie oznacza?

Oznacza to, że poprzez specjalnie dobraną muzykę, ruch i ćwiczenia oraz poprzez spotkania w grupie budzimy w nas rytm. A rytm to pierwszy element łączący nas z życiem, które powstało z pulsowania dwóch komórek. W naszym ciele mamy mnóstwo różnych rytmów i poruszamy się w nich w życiu. I życie w Biodanzie przejawia się poprzez rytm. Proponując ćwiczenia Biodanzy pobudzamy w ludziach chęć do życia. (…)

– Czytamy również, że: „poprzez ekspresyjny ruch, specjalnie dobraną muzykę i spotkania w grupie wchodzimy w proces, który powoduje zmiany zarówno na poziomie fizjologicznym, jak i psychologicznym”. Czyli jakie są to np. zmiany?

Nie da się tego powiedzieć w kilku słowach. Są np. badania nad wpływem Biodanzy na poziom stresu. Systematyczne ćwiczenie Biodanzy zmienia w nas podejście do życia. Modyfikując podejście do życia wchodzimy w zupełnie inny wymiar który ma wiele wspólnego z psychosomatyką. Psychosomatycznie zmienia się w nas podejście do niektórych sytuacji przez co modyfikuje się także sposób w jaki pracuje nasze ciało.

Jeżeli chodzi o zmiany psychologiczne – mamy więcej ochoty do życia, jesteśmy spokojniejsi, obniża się nam ciśnienie krwi. W czasie zajęć Biodanzy produkują się różnego rodzaju neuroprzekaźniki, dzięki którym nasz organizm zaczyna inaczej reagować na pewne sytuacje życiowe. Dzięki temu, że czujemy rytm, emocje, kontakt z drugą osobą, pojawiają się zmiany fizjologiczne na poziomie systemu limbiczno-hipotalamicznego, neurowegetatywnego i hormonalnego. Są nimi między innymi: poprawienie jakości snu, poczucie większej energii, zwiększa się koncentracja, odczucie przyjemności przypominające stan zakochania, poprawia się  mobilność jelitowa, zwiększa produkcja płynów organicznych (ślina, łzy) itd.

Biodanza może być także formą rehabilitacji dla seniorów. Prosimy ich o wykonywanie ruchów, których normalnie nie robią. Biodanza dla osób zdrowych fizycznie jest rehabilitacją egzystencjalno-emocjonalną, jest po to, by  poczuć emocje. W przypadku osób mających problem z ruchem dochodzi rehabilitacja fizyczna. Ruchy które wykonujemy odbywają się przy udziale muzyki i ona jest dodatkowym impulsem do tego, aby np. zgiąć nogę. Ten ruch wypływa z emocji, więc dzięki temu jest bardziej naturalny, głęboki, ponieważ w momencie kiedy ruch wypływa z emocji zmienia się postrzeganie tego ruchu przez nasze ciało.

– Czy wobec tego są inne ćwiczenia na ciało i inne na umysł?

Biodanza zajmuje się człowiekiem jako całością. Medycyna „odcina” poszczególne elementy; aby leczyć serce idziemy do kardiologa, aby leczyć nogę idziemy do ortopedy. Biodanza zajmuje się człowiekiem całościowo, jedno wpływa na drugie. Gdy lepiej się czuję, moje serce bije lepiej, mam większą ochotę na to, aby wykonać ruch, przez co wszystko przenosi się na kwestię motoryczną.

– Czyli w zdrowym ciele zdrowy duch?

Dokładnie. My najpierw staramy się pobudzić rytm, aby zwiększyć impuls witalny i  zaprosić ludzi do tego, aby ośmielili się spojrzeć na otoczenie. Grupa jest bardzo ważna. Nauczyciela Biodanzy nazywa się facylitatorem, czyli ułatwiającym proces zachodzący w grupie; zaprasza do odkrycia w sobie potencjałów i możliwości, które już są obecne w każdym z nas. Te zajęcia są progresywne, zachowujemy cykliczność, jak w życiu. Rano wstajemy i co robimy? Pierwsza część dnia jest bardziej rytmiczna, mamy ochotę działać. Potem fizjologicznie wchodzimy w rozluźnienie, ponieważ druga część dnia spływa w stronę wieczoru, aby usnąć i rano znowu mieć siłę do życia. Takie są też zajęcia Biodanzy, najpierw jest witalność, potem zaczynamy uspokajać się, głaszczemy ręce itd.

– Co w takim razie poleciłaby pani osobom które mają odwrotny rytm dnia: rano długo się rozkręcają, a pobudzają dopiero na wieczór?

Zaproponowałabym im dokładnie to samo, aby wróciły do cykliczności natury. Bo gdy cykliczność jest odwrócona, organizm działa nieprawidłowo. Ale Biodanza nie zajmuje się analizowaniem problemów, proponuje pozytywne rozwiązania. Z badań wynika, że pozytywne bodźcowanie powoduje, że organizm sam się przystosowuje do zdrowego wymiaru. Dlatego zamiast analizy problemu proponujemy zdrową sytuację powtarzając ją.

– Zanany jest wpływ Biodanzy na osoby z chorobami otępiennymi?

Nad wpływem Biodanzy na zdrowie prowadzone są badania na całym świecie. Rok po roku wychodzą nowe publikacje naukowe na podstawie badań przeprowadzanych na określonych grupach z tą samą charakterystyką chorobową. Tańce rytmiczne podnoszą poziom samopoczucia, które poprzez powtarzalność stabilizują humor i podnoszą jego jakość. Ćwiczenia płynności redukują progresywnie napięcie mięśni, ćwiczenia z witalności i propozycje interakcji pomiędzy uczestnikami grupy próbują uaktywnić centra motoryczne redukując bradykinezję. Ćwiczenia z głębokiej relaksacji produkują czasowe polepszenie stanów drżenia. Kontakt uczuciowy w grupie przywraca komunikację i wzmacnia świadomość własnej tożsamości, która jest poważnie zagrożona poprzez chorobę. W związku z tym zwiększa się wiara w siebie, poczcie własnej wartości, razem ze stopniowym wzrostem autonomii ruchu. (…)

-Kto wobec tego powinien przyjść na zajęcia z Biodanzy?

Każdy. Biodanza to edukacja, edukacja do życia, a bardzo często reedukacja.

-Jeśli ktoś się waha jak go pani zachęci?

Powiem: zaskocz sam siebie, spróbuj zrobić to, czego jeszcze nigdy nie robiłeś. Może życie cię jeszcze zdziwi i da nowe możliwości do których w tej chwili nawet nie docierasz?  – Agnieszka Sut: Certyfikowana Trenerka Biodanzy Systemu Rolando Toro.

Warsztaty BIODANZY w Krakowie, które poprowadzi Agnieszka Sut, odbędą się w niedziele 13 stycznia, 10 marca i 11 maja 2019.
Jalla współoranizuje to wydarzenie.

Dołącz do grupy Biodanza!
Szczegóły: BIODANZA – KRAKÓW

*Powyższy tekst jest obszernym fragmentem wywiadu Agnieszki z pracownikami Sopockiego DPS. Pełny tekst znajdziecie na stronie biodanza.com.pl

 

O uwalnianiu napięć poprzez pracę z oddechem.

System BBTR (Biodynamic Breath and Trauma Release, Oddech Biodynamiczny i Uwalnianie napięć/traumy) to autorska metoda pracy z ciałem – rozwijana od ponad 20 lat przez Gitena Tonkova. Polega na stopniowym uwalnianiu napięć w ciele i uwalnianiu napięcia bez wchodzenia w stan katharsis. Integruje wiele technik pracy z ciałem i traumą – m.in. somatic experiencing Petera Levine’a, pasy napięcia i struktury charakteru Wilhelma Reicha, połączony oddech oraz ruch/taniec swobodny.

ZABLOKOWANE EMOCJE

Żyjemy w kulturze, w której nie ma wystarczająco dużo przestrzeni na swobodne wyrażanie emocji takich jak złość, smutek, strach, frustracja – które przecież mieszczą się w wachlarzu doświadczeń każdego człowieka. Od małego jesteśmy ćwiczeni – żeby nie powiedzieć: tresowani – w mechanizmach niedopuszczania do siebie trudnych doznań, kontrolowania ich i wypierania. A przecież emocje, także te trudne, są integralną częścią samoregulacyjnych mechanizmów naszego organizmu. Złość informuje nas o tym, że pora zatroszczyć się o swoje granice, a smutek jest naturalną reakcją na bolesne sytuacje.

NAPIĘCIA

Wspólnym mianownikiem metod Levine’a, Reicha i głównym założeniem BBTR jest przekonanie, że zablokowane emocje (często jako skutek trudnych, traumatycznych doświadczeń) zakotwiczają się w ciele, tkwią w postaci przewlekłych napięć, które wpływają na całą kondycję psychofizyczną człowieka.

ZBROJA

Napięcia te tworzą system zwany zbroją, zbudowany z 7 poziomych pasów (taśm, segmentów – stosuje się różne nazwy), które odcinają nas od czucia i są starymi mechanizmami obronnymi. Nie wybieramy ich świadomie. Zbroja to efekt naszych instynktownych reakcji, najczęściej z okresu, w którym nie potrafiliśmy się inaczej obronić (dzieciństwo). Niestety – założona po to, żeby chronić przed tym, co zalewające, przekraczające psychiczną wytrzymałość, ogranicza również dostęp do doznań pozytywnych, takich jak spontaniczność, radość, odczuwanie przyjemności.

-> Dalszą część tekstu o metodzie znajdziesz tutaj: JAK UWALNIAĆ NAPIĘCIA POPRZEZ ODDECH?

-> Najbliższy warsztat: 26 października: UWALNIANIE NAPIĘĆ POPRZEZ ODDECH BBTR

-> Najbliższa stała grupa rusza 9 listopada: UWALNIANIE NAPIĘĆ – PRACA W STAŁEJ GRUPIE

Artykuł na podstawie tekstów Natalii Bobrowskiej i Mariusza Jazowskiego.

Lowen po męsku.

W lipcu (6-7.07) kolejny raz odwiedzi nas Marcin Poćwiardowki z warsztatem LOWEN for MEN.


Jeżeli jesteś mężczyzną i zainteresował Cię ten temat, zapraszam do zapoznania się z opisem warsztatu tutaj  oraz opiniami mężczyzn po potrzednich warsztatach poniżej:

„Warsztaty z Marcinem sprawiły, że zacząłem identyfikować się z ciałem, a przestałem traktować je jak narzędzie. Zacząłem wiązać emocje z miejscami w ciele i przestałem je blokować”

„Zajęcia niezwykle otwierające i poruszające. Dające ogromnego kopa do wyrwania się z dotychczasowych kolein. Pełen odlot, równocześnie jednak mocne ugruntowanie i osadzenie w rzeczywistości”.

„Z zaskoczeniem stwierdzam, że na zajęciach dotknąłem głęboko skrywanych uczuć”.

„Zajęcia z Marcinem nie są łatwe. Tak naprawdę to kawał ciężkiej roboty. Ale satysfkcja jest ogromna. Jeśli nie boisz się konfrontacji z zsamym sobą to szczerze polecam. To na pewno nie był mój ostatni raz z Lowenem i z Marcinem.”

„Zajęcia z Marcinem to 100% życia w życiu. Doświadczenie wszystkich jego stron, łatwych i trudnych, bólu i przyjemności. Haust powietrza w dusznej ciemności.”

„Praca rozwojowa w męskim gronie – niezastąpiona!”

Zobacz szczegóły warsztatu na FB: WYDARZENIE NA FB

Rezerwacja na warsztat dostępna tu: DOŁĄCZ DO GRUPY

Core Energetics -siostra met. Lowena -rozmowa audio.

John C. Pierrakos -twórca metody Core Energetics był wieloletnim partnerem zawodowym Alexandra Lowena oraz współtwórcą Analizy Bioenergetycznej. Dlatego CE czasem nazywana jest siostrą met. Lowena.
Posłuchajcie mojej rozmowy z Alą Konopko-Ulanecki oraz Elą Szczygielską-Carl -psychoterapeutkami pracującymi metodą Core Energetics.

Z rozmowy dowiecie się:
– jak wygląda metoda CE, jaki ma założenia i jak pomaga?
– z kim tworzył metodę CE J.Pirrakos?
– czym różni się CE od Analizy Bioenergetycznej?
– jakie są różnice w pracy z ciałem w Polsce/Europie i USA?
– dlaczego praca z ciałem i terapie poprzez ciało są skutecznym narzędziem?
– jak pracują z ciałem mężczyźni a jak kobiety?
– jak można dołączyć do szkolenia CE w Polsce?

Poniżej znajdziecie też link do strony Core Energetics Polska. Miłego słuchania!

Najbliższy warsztat Core Energetics z Alicją w Krakowie: ZŁOŚC!